Placki ziemniaczane


Mój mąż, gdy po raz pierwszy w trakcie naszego małżeństwa zaproponowałam placki ziemniaczane na obiad zdecydowanie powiedział: "nieeee". Ale ja, nie zniechęcona jego odmową, postanowiłam dać jemu i plackom szansę na bliższe poznanie się ;) Zrobiłam placki według poniższego przepisu i, tak jak się spodziewałam, to był początek dłuższej znajomości. Słowem, teraz placki ziemniaczane to jedno z ulubionych dań obiadowych mojego męża :-)

Placki ziemniaczane

Składniki:

  • 1 kg ziemniaków
  • 1 mała cebula
  • 1 szklanka mąki
  • sól
  • pieprz mielony
  • olej do smażenia

Sos pieczarkowy:

  • 4 duże pieczarki
  • 2 łyżki mąki
  • 2 łyżki gęstej śmietany
  • 1/2 szklanki zimnej wody
  • 1 listek laurowy
  • 2 ziarenka ziela angielskiego
  • sól
  • maga
  • pieprz mielony

Obrane, umyte i pokrojone na cienkie plasterki pieczarki wrzucamy do niewielkiego garnka, zalewamy niewielką ilością wody, dodajemy listek laurowy i ziele angielskie, delikatnie solimy i zagotowujemy. W małej miseczce dokładnie mieszamy mąkę, śmietanę i wodę i zalewamy pieczarki cały czas mieszając. Następnie, całość gotujemy przez około 3 minuty. Na końcu doprawiamy solą, pieprzem i magą do smaku.

Ziemniaki obieramy, myjemy i ucieramy na dużych oczkach tarki. W zależności od rodzaju ziemniaków, ta masa ziemniaczana może być mniej lub bardziej wodnista. Polecam wygniecenie masy i odlanie nadmiaru wody. Następnie, dodajemy mąkę i drobno pokrojoną cebulę, szczodrze solimy i pieprzymy i całość dokładnie mieszamy. Łyżką nakładamy ziemniaczną masę na rozgrzany olej, formujemy cienkie placki i smażymy aż do zarumienia się z obu stron. Podajemy je z sosem pieczarkowym i schłodzonymi buraczkami czerwonymi.

Smacznego!