Zupa rybna


Mój mąż jakoś nieufnie na mnie spojrzał, gdy na pytanie: Co jest dzisiaj na lunch do pracy? odpowiedziałam: Zupa rybna. Ale spakował ją na lunch do pracy i rzucił tylko przez ramię: Znowu jakieś wynalazki.... I co? Jak tylko wrócił do domu, to przyznał kilkakrotnie: Wiesz, ta zupa była niezła, naprawdę całkiem niezła. Mam nadzieję, że wystarczy to Wam na zachętę :)

Zupa rybna

Składniki:

  • 400g świeżych filetów z białej ryby (ja użyłam soli)
  • 3 szklanki fasoli mung*
  • 2 ziemniaki
  • 3 łodygi selera naciowego
  • 1 marchewka
  • 1 kostka rosołowa
  • sól, pieprz

Do garnka z wodą wsypujemy fasolę, delikatnie solimy, dodajemy kostkę rosołową i gotujemy na półtwardo. Gdy część wody się wygotuje, to dolewamy więcej tak, aby cała fasola była zanurzona w wodzie. W międzyczasie obieramy i myjemy ziemniaki i marchewkę, a selera myjemy pod bieżącą wodą. Marchewkę i selera kroimy w plastry a ziemniaki w grubszą kostkę. Rybę delikatnie myjemy pod zimną, bieżącą wodą i kroimy w grubą kostkę. Do ugotowanej na półtwardo fasoli dodajemy pokrojone ziemniaki oraz selera i gotujemy na wolnym ogniu przez około 10 minut. Dolewamy wody według uznania, tak aby uzyskać żądaną konsystencję. My lubimy gęstą zupę rybną :). Następnie dodajemy pokrojoną rybę i marchewkę i gotujemy na średnim ogniu jeszcze przez około 5 minut aż ryba będzie ugotowana. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku.

Smacznego!

*Fasolka mung jest lekkostrawna z wysoką zawartością protein - więcej na ten temat znajdziecie w zakładce CIEKAWE LINKI po lewej stronie.

Zupa rybna