Risotto ciemne
W moim domu bardzo lubimy ryż i jadamy go na różne sposoby. Jednym z nich jest risotto - bardzo sycące danie, w sam raz na lunch, dające energię na resztę dnia. Nam najbardziej smakuje ono na ciepło. Tutaj podaję propozycję risotta zrobionego z brązowego ryżu z dodatkiem ziaren jęczmienia i rzodkiewki (taką ciekawą i smaczną kombinację znalazłam poszukując ciemnego ryżu).
Składniki:
- 1/2 litra ryżu
- 1 niewielka cukinia
- 5 dużych pieczarek
- 1/2 cebuli
- 2 ząbki czosnku
- 2 marchewki
- duża garść fasolki szparagowej lub zielonej
- sól, pieprz
- olej do smażenia
Do lekko posolonej, gotującej się wody wsypujemy ryż, co jakiś czas go mieszając, aby nie przywarł do dna. Równie dobrze można użyć ryżu w woreczkach. W czasie, gdy ryż się gotuje myjemy cukinię oraz dodatkowo ją parzymy
(polewamy dokładnie wrzątkiem), mając nadzieję, że w ten sposób zabijamy zarazki :) Cukinii nie obieramy ze skórki, a jedynie usuwamy ziarnka, gdy są duże. Przekrawamy ją na połowę, a następnie wzdłuż i kroimy na cienkie plasterki. Do rozgrzanego na patelni oleju dodajemy pokrojoną cukinię i smażymy na wolnym ogniu, od czasu do czasu mieszając, aż do zarumienienia się plasterków. W międzyczasie obieramy ze skórki pieczarki i kroimy je na cienkie plasterki. Obieramy również czosnek i cebulę; czosnek siekamy drobno, a cebulę kroimy w wiórka. Gdy cukinia jest już w zadowalającym dla nas stopniu przysmażona, wysypujemy ją na talerz, a na patelnię wlewamy kilka kropel oleju, obrane pieczarki, a następnie czosnek i cebulę. Co jakiś czas mieszając, pozwalamy im zarumienić się na wolnym ogniu. W międzyczasie opłukujemy fasolkę i obieramy marchewki; fasolkę łamiemy lub kroimy na kilkucentymetrowe kawałki, a marchewki kroimy na niezbyt grube plastry. Tak przygotowane warzywa wsypujemy na patelnię do podsmażonych pieczarek, podlewamy je niewielką ilością wody i dusimy aż marchew delikatnie zmięknie. Całość delikatnie solimy i pieprzymy. W razie potrzeby można dodać trochę wody, żeby warzywa się nie przypaliły. Następnie odstawiamy patelnię z ognia, dodajemy podsmażoną wcześniej cukinię i całość mieszamy. Do tego czasu ryż już powinien być gotowy. Przesypujemy go do dużego naczynia, dodajemy zawartość patelni i całość mieszamy, doprawiając przyprawami do smaku. I to właściwie koniec przygotowań risotta - teraz albo można nałożyć je na talerz i zabrać się za konsumpcję albo przesypać je do pojemników i skonsumować w późniejszym terminie :)
Smacznego!