Brokuły z boczkiem


Mój Mąż nie należy do fanów brokułów i na wieść o tym, że na lunch mamy sałatkę z brokułów i boczku nie był zachwycony. Ale zabrał swoją porcję do pracy i po powrocie oznajmił, że chociaż drzewka (tak nazywa brokuły :) ) nie są z jego bajki, to sałatka była niezła. Czyli w jego języku to znaczy, że mu bardzo smakowała :) Mam nadzieje, że i Wam posmakuje.

Brokuły z boczkiem

Składniki:

  • 2 małe brokuły
  • 6 plasterków boczku (około 20 dag)
  • 1 mała cebulka
  • 2 łyżki rodzynek
  • 1 łyżka suszonych granatów
  • sól

Sos:

  • 2 łyżki majonezu
  • 1 łyżka białego octu winnego
  • 1 łyżka brązowego cukru

Składniki sosu dokładnie ze sobą mieszamy aż do całkowitego rozpuszczenia się cukru. W większym układam brokuły podzielone na niewielkie koszyczki i zalewamy je wrzątkiem tak, aby warzywa były kompletnie pokryte wodą. Delikatnie solimy i odstawiamy na około 5 minut. W tym czasie kroimy boczek na niewielkie kawałki i topimy na teflonowej patelni aż będzie chrupiący. Dodajemy do niego odcedzone brokuły, drobno posiekaną cebulkę, rodzynki i granaty. Całość polewamy sosem i delikatnie mieszamy. Podajemy z pieczywem.

Smacznego!

Przepis ten pochodzi z tej strony.